Zakupy bez przepłacania

Jak oszczędnie robić zakupy spożywcze.

oszczędne zakupy spożywcze

Dziś pokażę Ci, jak kilka małych zmian w dotychczasowych nawykach robienia zakupów, pozwoli oszczędzić na jedzeniu nawet kilkaset złotych miesięcznie. Co lepsze, zawsze mieć w domu produkty, które faktycznie używasz. A przede wszystkim wyrzucać mniej jedzenia.

Ten system na zakupy spożywcze stosuję już od kilku lat. Pozwolił mi zredukować wydatki na jedzenie o 800 zł. Dzięki niemu nauczyłam się też robić mądrze zapasy.

zakupy oszczędzanie

Ta umiejętność w ostatnich tygodniach okazała się wyjątkowo przydatna. Żadna epidemia i niespodziewana kwarantanna nie są mi groźne. Nie muszę biec do sklepu i walczyć o ostatnią paczkę makaronu, bo ją na pewno mam w szafce.
Chcesz poznać mój sposób jak oszczędzić na jedzeniu, bez zaciskania pasa? To zapraszam dalej.

Zakupy w sposób tradycyjny

Przez wiele lat, nie przykładałam większej wagi do planowania. Zakupy spożywcze robiłam spontanicznie i prawie codziennie.

W ogóle nie myślałam nawet o tym by oszczędzić na jedzeniu. Mamy przecież wbite w głowie, że akurat co jak co, ale na jedzeniu się nie oszczędza.

stół pełen jedzenia

Żyjąc tą ludową mądrością, zapychałam szafki niepotrzebnymi produktami. Korzystałam, z każdej możliwej promocji, no bo to się przecież opłaca. Spędzałam w sklepie bezsensowne godziny, szwendając się między półkami bez planu, a po powrocie do domu okazywało się, że i tak muszę zamówić coś na wynos.

Nie prowadziłam też budżetu, więc generalnie nie miałam świadomości jak dużo mnie to wszystko kosztuje. A kosztowało bardzo dużo! Gdy policzyłam to pierwszy raz wyszło mi prawie 2 tyś złotych, a byłam singlem! Dodam, że teraz na naszą 3 osobową rodzinę wydajemy 1000 zł, czasem się mieszczę w 800 zł.

zakupy spożywcze

Nieomal spadłam z krzesła jak zobaczyłam ten wynik. Zwłaszcza, że w moim życiu miały nastąpić spore zmiany. Nadszedł czas, kiedy z samolubnego i hulaszczego JA zrobiło się MY i to o skrajnie różnych jedzeniowych tradycjach i upodobaniach.

Ja – w tamtym czasie wegetarianka lubiąca jedzenie bardzo dużo na mieście. Średnio lubiąca gotować.

On – mięsożerny chłopak z Indii preferujący każdy posiłek na ciepło. Szef kuchni w restauracji.

Coś musiało się zmienić, żeby ten związek się udał.

Ile można oszczędzić robiąc mądrze zakupy?

Nie będę Cię oszukiwać, jeśli chcesz coś ograniczyć, to najpierw musisz policzyć ile wydajesz. Choćby zgrubnie. Udawanie, że problem nie istnieje nie sprawia, że on zniknie, a skoro czytasz ten wpis, to gdzieś tam wewnętrznie wiesz, że nie wszystko masz pod kontrolą.

O tym, dlaczego warto prowadzić, choćby najprostszy budżet pisałam w artykule Jak planować budżet domowy.

budzet domowy

Jeśli na samą myśl o prowadzeniu budżetu masz gęsią skórkę, to zacznij od wpisu Jak znaleźć motywację i zacząć prowadzić budżet. To pomoże Ci się oswoić z tą myślą i zrozumieć, dlaczego warto.

każda podróż to suma małych kroczków

Klucz do oszczędnych zakupów

Przestań chodzić tak często na zakupy. Tak, kluczem do mojego rewelacyjnego zakupowego systemu jest ograniczenie wizyt w sklepie do minimum. Taniej wyjdzie poszukać sobie innej rozrywki. Netflix się całkiem spoko sprawdza.

koszyk z zakupami

Do tych odkrywczych wniosków doszłam będąc w ciąży. Ten stan spowodował u mnie niechęć do dźwigania siat i generalny ludziowstręt. Z tego powodu zrobiłam wszystko, żeby ułatwić sobie zakupy i być w sklepie jak najrzadziej.

Przeglądnęłam cały internet od Pinterest po YouTube w poszukiwaniu sposobów na pełną lodówkę bez odwiedzania sklepów w nadmiarze. Bo nie wystarczy zrobić duże zakupy, trzeba je jeszcze dobrze przechować. Dużo się nauczyłam, ale o tym dalej. Przy okazji okazało się, że oszczędzanie na jedzeniu może być ubocznym efektem zakupowego lenistwa. Widzisz żadnego zaciskania pasa póki co nie ma.


Cel – zakupy spożywcze 4-5 razy w miesiącu.

Drastyczna zmiana z 15 wypraw, ale uwierz mi to się opłaca! Nie znam nikogo, komu udało się za każdym razem pójść na zakupy i wrócić tylko z tym, po co poszedł. Średni paragon w Biedronce to 33 zł. Oznacza to, że przeciętnie za tyle kupuje tam jeden klient. Bo ciężko stamtąd wyjść kupując tylko bułki, po które poszłaś.

Każda wizyta w sklepie spożywczym to też ogromny pożeracz czasu. Załóżmy, że spędzisz tam tylko godzinkę. W ciągu miesiąca, będąc w sklepie co drugi dzień uzbiera się tych godzin 15. Nie wiem jak Ty, ale ja mam fajniejsze pomysły na spędzanie czasu niż stanie w kolejce w Biedronce.

Żeby to działało i żeby mieć w domu zapas niezbędnych produktów, przy okazji nie zwiększając marnotrawstwa, ustaliłam sobie taki system

Zakupy miesięczne

Na początku każdego miesiąca robię większe zakupy, w których uzupełniam zapasy tak zwanych „stałych punktów programu“. Mam przygotowaną listę z wypisanymi już produktami, którą tylko odhaczam sprawdzając szafki i lodówkę, Dzięki temu wiem, że nic nie przeoczę.

Tutaj możesz sobie pobrać zestaw moich list zakupów i czysty wzór do własnoręcznego wypełnienia dla Ciebie.

Ale lista pracuje cały czas. Arkusz wisi na lodówce i ma status „zjadłeś zapisz”. Co to oznacza w praktyce? Osoba, która skończyła dany produkt, lub zauważyła, że jest już na wykończeniu, odhacza go na liście. Mam też podobną listę na produkty przemysłowe i to, co generalnie planujemy kupić. Zauważyłam, że takie wpisywanie choćby skarpetek, czy koszulki pomaga, po pierwsze skupić się lepiej na zakupach, bo wiem jakie są priorytety. Po drugie oszczędzić pieniądze i czas. Idziesz z konkretnym planem, to wiesz jakie sklepy odwiedzić i jakich ofert szukać.

A tu krótka instrukcja jak stworzyć idealną listę zakupów.

Zakupy tygodniowe

Są artykuły, których nie da się przechować długo. Czasem mamy też na coś ochotę, a ciężko to przewidzieć na początku miesiąca. Kupuję też to, o czym zapomniałam przy zakupach miesięcznych, albo szybciej się skończyło. Te wszystkie rzeczy uzupełniam raz w tygodniu.

Robię listę zakupów po przygotowaniu planu posiłków na tydzień i sprawdzeniu szafek, tak jak w przypadku listy miesięcznej. Mam wtedy pewność, że wrócę z siatką pełną tego czego potrzebujemy, a nie tego czego potrzebowały moje oczy będąc w sklepie. Bo marnowanie i wyrzucanie to zdecydowanie wróg oszczędzania.

torba na zakupy warzywa

A co jak się coś skończy?

Kombinuj dziewczyno! Nic tak nie pobudza kreatywności jak dzień utylizacji resztek z lodówki. Stopniowo też stanie się to łatwiejsze, bo nauczysz się czego i w jakiej ilości potrzebujesz. Rozsądne zarządzanie domem to wyzwanie iście menadżerskie. Aż się dziwię, że jeszcze nie utworzono takiego kierunku na jakimś Wydziale Zarządzania.

A co z promocjami?

O tak mój system zakupowy zdecydowanie zakłada mądre wykorzystanie promocji i przecen. Z naciskiem jednak na mądre. Jak się nie zgubić w gąszczu gazetek promocyjnych i super ofert i by faktycznie oszczędzić przeczytasz w tym wpisie:

promocja oszczędzanie

Jak podzielić budżet?

Ja wydaję na zakupy miesięczne około 40% całego budżetu na jedzenie. Pozostałą kwotę dzielę na ilość tygodni, jaka przypada w danym miesiącu. Czasem koniec przypada w połowie tygodnia, lub przed weekendem. Planuje wtedy zakupy na pełny tydzień i staram się zmieścić w budżecie. Gdy jest, że tak powiem krucho, to wstrzymuję się zakupami do następnego miesiąca. Albo robię zakupy z kalkulatorem, które opisałam w tym poście tutaj:

Bardzo ważne – nigdy nie wydaję pieniędzy, których nie mam fizycznie. Przestałam używać debetu, czy kredytówki jak nie mam dla niej pokrycia. Podstawowa zasada oszczędzania to kupuj to, na co Cię stać.

Kiedyś przeczytałam, że kredyt, to zubożanie siebie z przyszłości. Jeśli teraz nie potrafię dopasować swoich wydatków do zasobów, to prawdopodobieństwo, że kiedyś będę bogatsza jest małe. Zwłaszcza, że jeszcze na tej przyszłej sobie żeruję.

planuj posiłki

Chcesz być na bieżąco z poradami i pomysłami jak oszczędzić trochę pieniędzy bez zaciskania pasa? Zapisz się do newslettera! Co niedzielę wpadnie na Twoją skrzynkę porcja wiedzy i motywacji do działania.

jak oszczędzać na zakupach

(7) Comments

  1. […] Jest to też wbrew pozorom kategoria kosztów najłatwiejsza do redukcji. Więcej o tym piszę o tutaj. Znajdziesz tam też akapit dla bezbudżetowych, którzy chcą od czegoś zacząć.Ale do tematu! […]

  2. […] na zakupy uzbrojona w listę. Przykładam się do jej zrobienia dość mocno, o czym poczytasz o tutaj. Często jednak wracam obładowana jak wielbłąd na Saharze. Odkąd przerzuciłam się z wózka […]

  3. […] zakupów miesięcznych i mam w zamrażalniku. O moim systemie zakupowym przeczytasz w poście Jak oszczędzić na jedzeniu.Planowanie zakupów. Ale wracając do mrożenia chleba tostowego, po komi aż 2? Raz, że lubię tosty, dwa, że czasem […]

  4. […] Więcej o moim systemie zakupowym przeczytać możesz w artykule Jak oszczędnie robić zakupy. […]

  5. […] chcesz poznać mój system zakupowy zapraszam Cię do przeczytania artykułu Jak oszczędnie robić zakupy spożywcze, który jest najchętniej czytanym wpisem na moim blogu. Co mnie bardzo cieszy, bo ten sposób […]

  6. […] Tutaj znajdziesz najchętniej czytany wpis na moim blogu, w którym objaśniam jak wygląda mój system zakupowy, który oszczędza mi tysiące złotych rocznie – Jak robić oszczędnie zakupy spożywcze. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: